- Skąd wiesz, gdzie co stoi? Mnie znalezienie czegokolwiek w tym sklepie zabiera masę czasu.

- Proszę, zawołaj.
biegła do drzwi. Chciała go uderzyć, lecz ponownie zdołał ją przewrócić.
chcesz. Jesteś jednak detektywem. Na pewno znajdziesz
miała naszywkę z nazwiskiem projektanta.
- Muszę. To właśnie w tym miejscu nauczyłam się, że trzeba być
- Właśnie się zajmowałeś. No, no.
- Zgadza się. Dokładnie tak, jak powiedziało biuro podróży.
- Spędziłem w tym klubie kilka dni.
- Nie odebrał? - zdziwiła się Cindy.
- W którym pracowała ofiara morderstwa - uzupełniła.
drzwiach nie ma nawet żadnej tabliczki! Będą tam ludzie z całej Europy.
że ktoś wpatruje się w nią intensywnie. Gwałtownie otworzyła oczy i
- Jesteś pewien, że nie chcesz quiche, Dan?
całkowicie poważnie.

Spojrzał na nią i szybko odwrócił wzrok.

nóż, a ty tylko niebieskie bikini. No dobra,
wampirami. A skąd ty znasz prawdę? Też już się z tym zetknąłeś? Gdzie?
Bryan pojawił się jednocześnie z Jessicą, ocenił sytuację jednym

wszystkich na kolację - zadecydowała Cindy.

warstwą smaru. Dokładnie sprawdzony, naoliwiony i z peł-
- Czy powiedziałam coś zabawnego, milordzie?
- Z czym?

Zapytał jednak:

- Nie. Chciałam... żebyś wiedział, że skorzystałam z twojej rady.
Przełożyła: Klaryssa Słowiczanka
- Tak, tatusiu - powtórzyła. Zerknęła na ojca, ale i on, podobnie jak ona, nie wierzył chyba we własne zapewnienia. Pewnie się zastanawiał, co takiego jest w jego córeczce, że matka jej nie kocha.